14 lipca 2012

Wejście w dobrym stylu

Jak już wchodzisz do mojego mieszkania, to od progu wiedz, ze coś się dzieje :) Psychodeliczny malunek na drzwiach wejściowych (oczywiście od środka) - pędzle, plakatówka, trochę wody i 20min wolnego czasu. Efekt? Oto i on:




"A ty tylko Całuj mnie...!", czyli dobrze, że Klimt tego nie widzi

Kolejny obraz na zamówienie. Tym razem wyzwanie nie lada, bo miałam spotkanie z samym mistrzem Klimtem i jego mistrzowskim dziełem, czyli "Pocałunkiem".
Moja wersja, jak to moja, na-zmieniana na mój styl. A i uproszczona, a efekt prezentuję poniżej.
Akryl, podobrazie malarskie, 30x50cm
p.s. dasz wiarę, że powstał przy porannej kawie? :)





...a, że zrobiło się tak klimatycznie - Kukiz i "całuj mnie"


19 maja 2012

my wonderland

-czemu twój laptop jest niebieski? 
-nudziłem się któregoś dnia i wysmarowałem go farbą. Jeszcze jakieś mam, chcesz też się pobawić?

No i masz babo placek! A raczej "masz facet laptok". I to nie byle jaki laptok... ;) kolejny dowód na to że nie można mnie zostawiać sam na sam z farbami w domu bo wychodzą takie kwiatki.
Dziś prezentuję My Wonderland na laptopie A.S. (zdjęcia też jego autorstwa dziękuję!)





9 marca 2012

Wiosna, Mości-panie!

W końcu. Przyszła, nadeszła, jest z nami! Wiosna, czyli czas na wznowienie malowania butów :) tu prezentuje kolejny model, pierwszy w tym roku. Buty żółte kupione za CAŁE 9.99 w sieci Auchan - wyciągnięte sznurówki, przemalowanie w psychodeliczny wzór, zalakierowane i można śmigać. 
Przed Państwem model Octopus żółty.










sygnatura z tyłu, obowiązkowa

Przepraszam za jakość zdjęć, robione, jak zwykle - "po nocy" :)

14 lutego 2012

tak przy okazji walentynek...

Na uczelni w końcu wolne, więc siedząc przed komputerem wzięło mnie na zrobienie czegoś "pożytecznego".  I tak za pomocą GIMP'a i touchpadu w moim laptopie z szkicu znalezionego w Internecie powstało "cudeńko" prezentowane poniżej:
szkic

efekt końcowy

efekt końcowy - twarz i włosy

20 stycznia 2012

znalezione zaległości z anno domini 2011

początkowy szkic przeskanowany

faza "kolorowania" w GIMPie za pomocą touchpad'u
plakatówki, format A4, zainspirowane festiwalem "NO WOMEN - NO ART"

17 października 2011

hi !

pozdrowionka od GIMP'owego Żubera! Dla jasności - rysowany (tak jak wszystkie moje grafiki) za pomocą touch-padu, nie tabletu.
elo-żuber

8 października 2011

"Muzykoterapia" tego jeszcze nie było!

okładka; mojego autorstwa wykonana w GIMP 2.6

"MUZYKOTERAPIA mixtape" - pierwszy wypasiony projekt, który ujrzał światło dzienne autorstwa Adasia (Adam "Fiłoń" Fiłończuk). Młodziutki, bo dopiero 17letni(!) białostoczanin tworzy niekonwencjonalny hip-hop. Co w tym takiego niezwykłego? W nagrywaniu swoich utworów korzysta z doświadczenia jakie zdobył w szkole muzycznej i... ze znajomości, oczywiście. Dlatego też na krążku, prócz świetnych beatów, usłyszymy równie dobre instrumentale: trąbka-Jakub Łupiński, klawisz-Arek Grygo, puzon - Bartłomiej Łupiński. Mastering w wykonaniu kolejnego białostockiego młodego "kocura", który stawia swoje kroki na scenie hip-hopowej (btw. III. miejsce na tegorocznym hip-hopowym Young Stage) - NoName.
Teksty nietuzinkowe, w końcu coś, co ma w sobie więcej niż wzywanie do jarania i niszczenia systemu. Typowo życiowe teksty, które wydają sie nieautentyczne w ustach tak młodej osoby. W szczególności na tle masy rówieśników. A co jest w tych tekstach? Jeszcze, w roli wstępu, szybka notka - skład i dawkowanie:



Adaś na pewno jeszcze namiesza w polskim hh. Już czekam z niecierpliwością na kolejny materiał, kto wie, może już nie realizowany przez "3piętroSTUDIO", ale bardziej prestiżową wytwórnię...

6 września 2011

filiżanki w rytmach rapu...

kiedyś zrobiłam filiżankę z 2Pac'iem. Odkopałam ją niedawno z pudeł po przeprowadzce. Coś w niej brakowało..., więc teraz prezentuje się, już po przeróbkach, tak:





a do kolekcji dołączyła filiżanka z polskim raperem O.S.T.R. (zapraszam na oficjalną stronę artysty ostr.pl )










...z napisem "to ja mam Flow" i komiksowym Adasiem Ostrowskim. Obie filiżanki ceramiczne, o pojemności 220 ml, malowane akrylami, lakierowane.

Pomysł drugiego egzemplarza zainspirowany przez Kupujcie Polski Rap.